Michał KacprzakMichał Kacprzak
STUTYGODNIK PŁOCKI

Stanisław Orłowski, niezły pływak, chciał zaimponować publiczności i z filaru mostu skoczył do Wisły. Policja nie podzieliła jego entuzjazmu

Ponieważ na tego rodzaju ekstrawagancje nie pozwala, zrobiła na Orłowskiego doniesienie.

Stutygodnik Płocki nr 34, 20-26 sierpnia 1926 r.

Życie społeczne

  • O porządek na moście (20 V III)

„Przed paru dniami pisaliśmy o niezamiataniu mostu płockiego. Wiadomość nasza o tyle okazała się nieścisłą, że na moście płockim jest dwóch dozorców, którzy starają się utrzymywać go w czystości i utrzymują. Oczywiście nie widać ich stale ze szczotkami i szuflami, ale most jest zamiatany codziennie, a nawet nieraz parokrotnie”.

  • Skok z filaru mostowego do Wisły (20 VIII)

„Pan Stanisław Orłowski (Szeroka 59) jest niezłym pływakiem i podczas zawodów pływackich, chcąc widocznie zaimponować publiczności i konkursowiczom, skoczył sobie z filaru mostowego w nurty naszej ukochanej Wisły i bardzo był z tego zadowolony. Innego zdania jednak była nasza policja, która na tego rodzaju ekstrawagancje nie pozwala i zrobiła na Orłowskiego doniesienie”.

  • W trybach młockarni (21 VIII)

„W dniu 19 sierpnia Marjanna Lewandowska lat 21 (Rybaki 15) — pracując przy młockarni w Niegłosach uległa nieszczęśliwemu wypadkowi. Marjanna odbierała zboże. Podawał niejaki Pełka. W pewnym momencie Pełka poprosił ją o podanie mu nieco więcej zboża dla podłożenia w maszynę i w ten sposób zatrzymania młockarni. Lewandowska podając większą naręcz zboża przechyliła się tak, że schwyciły ją tryby, podarły na niej sukienkę, zraniły w piersi, potłukły prawą rękę i zraniły palec u lewej. Przerażony Pełka schwycił cały snopek słomy i włożył w maszynę, która stanęła. Lewandowską przewieziono do Płocka i umieszczono najpierw w domu, skąd odstawiono ją do szpitala św. Trójcy”.

Z policji

  • Awans (23 VIII)

„Dekretem Komendanta Głównego Policji Państwowej z dnia 13.8 1926 r. komisarz Aleksander Sztabholz kierownik ekspozytury śledczej na powiaty: Płocki, Płoński, Lipnowski, Sierpski i Gostyński został przeniesiony na kierownika II rejonu (Centrum miasta) do urzędu śledczego stołecznego m. Warszawy. Wobec wstrzymania awansów policyjnych do 1928 r. przeniesienie p. Kom Sztabholza do stolicy poczytywane jest właściwie za awans. Komisarz Sztabholz był jednym z organizatorów milicji, a potem policji płockiej od 1917 r. Podkomendni, koledzy oficerowie i szersze koła znajomych żegnają go, życząc mu powodzenia na nowym tak ważnym posterunku”.

Kronika kryminalna

  • Znowu kradzież przez okno (23 VIII)

„W nocy z dnia 20 na 21 b. m. z mieszkania Józefa Rokickiego w Wyszogrodzie nieznani sprawcy dokonali przez okno kradzieży garderoby na ogólną sumę 1000 zł. Kradzieże przez okna powtarzają się u nas tak często, a jednak zawsze znajdą się ludzie nieostrożni, którzy okna na noc zostawiają otwarte”.

  • Objaw demoralizacji na wsi (26 VIII)

„W niedzielę ubiegłą we wsi Rogieniczki, gm. Lelice pow. Płockiego wydarzył się wypadek, który jest objawem niesłychanej demoralizacji na wsi i który wstrząsnął do głębi umysłami tamtejszych mieszkańców. 12-letnia Jadwiga Lewandowska wysłana została przez rodziców, którzy szli do kościoła, dla pobawienia małego dziecka do sąsiadów. Gdy mała Jadzia znalazła się tam, 16 letni starszy syn sąsiadów niejaki Jan Zelmański zadał jej brutalny gwałt. Nieszczęsne dziecię wyrwało się z rąk małoletniego uwodziciela i uszło do rodziców. Sprawcę ohydnego czynu ujęto i aresztowano oraz odwieziono do Płocka, gdzie też przeprowadzone zostanie śledztwo. Zelmański odpowiadać będzie za swój czyn przed specjalnym sądem dla małoletnich”.

Ze sportu

  • Wycieczka kolarska z Płocka nie dojechała do Stanisławowa (20 VIII)

„O losach wycieczki Płockiej kolarskiej, o której w swoim czasie donosiliśmy, że opuściła Płock — pisma tutejsze podają, że z powodu niesprzyjającej pogody dużo uczestników wycieczki odłączyło się podczas podróży. W Rawie wycieczka rozdzieliła się na dwie partje, zmierzające do celu dwoma szlakami. Od Kielc wycieczkę spotykały ciągłe deszcze. Dużo rowerów uległo zniszczeniu i wycofało się z wycieczki wskutek niezdolności do dalszej jazdy. Pozostało tylko niewielu, którzy od Tomaszowa podróżują koleją”.

  • Zwycięstwo Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego w Włocławku (25 VIII)

„Na zawodach międzyklubowych we Włocławku w dniu 22 b. m. w biegu V tym półbąków załoga Pł. Tow. Wioślarskiego pod sterem sędziego p. Jerzego Staszewskiego zdobyła pierwsze miejsce i uzyskała stosowne pamiątkowe żetony. Walka o tą nagrodę była uporczywa i konkurujące łodzie mijały ze sobą na dystansie około 2000 metrowym czterokrotnie, aż w rezultacie palma zwycięstwa przypadła Płockowi. Naogół zawody były bardzo interesujące i wszystkie 8 biegów zaciekawiły widzów niesłychanie. Włocławskie Tow. Wioślarskie, jako dobry gospodarz, serdecznie przyjmowało swych gości, przybyłych na zawody z różnych okolic kraju”.

Reklama

Z teatru

  • Przyjazd teatru (25 VIII)

„Za parę dni przybywa do naszego miasta dyr. Gołogowski ze swym zespołem artystycznym w celu rozpoczęcia sezonu teatralnego. Z wybitnych artystów, którzy w zeszłym roku bawili u nas, pozostaje p. Habrowska i Jarema. P. Kostecka zastała zaangażowana do Krakowa. Z nowych sił ujrzymy p. Hryniewicza, artystę pierwszej klasy który obejmie reżyserię. Obecność takiej siły w zespole zapewni mu z góry bardzo wysoki poziom. Ponadto z wybitniejszych sił nowych należy wymienić pp. Trzebińską i Mieczyńskiego art. scen warsz.

Niestety, o ile nam wiadomo nasz apel bodaj o skromny remont gmachu pozostał bez echa, bo nasz magistrat więcej niż teatrem interesuje się kinem, a zwłaszcza tem jak i kino opodatkować. Jednakże wprowadzenia wentylacji nie przestaniemy się domagać aż do skutku”.

Z kina

  • Kiedy będziemy mieli kino? (23 VIII)

„Ze strony Zarządu połączonych kino-teatrów »Sfinks« i »Nowości« w Płocku otrzymaliśmy informacje, iż Zarząd ten przeprowadził zupełną likwidację kina »Sfinks«, nieczynnego już od dłuższego czasu, między innemi z powodu trudności technicznych w dostosowaniu urządzeń kina do wymagań prawnych. Natomiast kino »Nowości« po gruntownem odrestaurowaniu i poczynieniu przeróbek, w niedługim czasie zostanie uruchomione. Zarząd poczynił już starania o dobór obrazów na sezon jesienny, biorąc oczywiście pod uwagę wymagania publiczności miejscowej”.

Michał Kacprzak

Harcerz, historyk z Małachowianki

Pisownia oryginalna

Na zdj.: Wyścig pływacki „Wpław przez Wisłę” w Warszawie. Fot. NAC

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl