Michał KacprzakMichał Kacprzak
STUTYGODNIK PŁOCKI

Kuchnia smaczna – prowadzona wzorowo. Flaki, kołduny, obiad, a w tle koncert na żywo. Od 22. kwartet artystyczny – codziennie

Flaki – w niedziele i czwartki. Kołduny – we wtorki, środy, soboty. Obiady z 3 dań – 1 zł 20 gr. Za pieczywo do porcji nie dolicza się… Trunki pierwszorzędnych firm. Tak było w Płocku – Bielska, róg Starego Rynku – reklamy nie kłamią…

„Stutygodnik Płocki” nr 15, 9-15 kwietnia 1926 r.

Życie społeczne

  • Wystawa ruchoma (10 IV)

„Od dn. 14 do 19 b. m. będzie otwarta w Płocku »Wystawa ruchoma prób i wzorów przemysłu krajowego«. Wystawa ruchoma objeżdża kolejno miasta polskie. Na czele wystawy stoi p. Józef Bleszyński, który już od pół roku zaznajamia szeroki ogół i kupiectwo z wyrobami krajowemi, zwalczając uprzedzenia co do jakości i gatunku naszych towarów. Ministerst. Przemysłu i Handlu, uznając celowość tego rodzaju akcji społecznej, objęło nad wystawą protektorat. W programie wystawy mieszczą się pogadanki, kinematograf, radjokoncerty i t. p. Należy wierzyć, że wszyscy interesujący się wytwórczością krajową, podążą tłumnie na wystawę. Szczególnie ucząca się młodzież, winna stawić się licznie. Jest to bowiem okazja zobaczenia na miejscu bogactwa przemysłu krajowego, który często nie ustępuje zagranicznemu, a nawet w wielu wypadkach przewyższa go. O miejscu urządzenia wystawy poinformujemy czytelników w najbliższym numerze”.

  • O walkę ze szkodnikami drzew i krzewów owocowych (12 IV)

„Pł. Tow. Ogrodnicze zwołało […] zebranie właścicieli sadów w celu omówienia sposobów walki ze szkodnikami drzew i krzewów owocowych. Od kilku już lat wprowadzony został staraniem Tow. na terenie miasta i pow. płockiego przymus czyszczenia drzew. Skutki systematycznego czyszczenia od kilku lat są już wielkie: niektóre szkodniki, jak np. głogowiec, wytępione zostały prawie doszczętnie. Jednakże dotychczasowy system czyszczenia (skrobanie i bielenie) nie usuwa takich szkodników jak np. jabłkowiec lub przedzimek, którego gąsienice roku ostatniego zrobiły tak straszne spustoszenia w sadach.

Należy więc walkę ze szkodnikami udoskonalić przez wprowadzenie i rozpowszechnienie opryskiwania. Opryskiwanie uskutecznia się za pomocą specjalnych narzędzi t zw. Opryskiwaczy. Ciecze używane najczęściej do opryskiwania, to ciecz bordoska (roztwór siarczanu miedzi plus mleko wapienne) i zieleń paryska.

Chcąc ułatwić właścicielom sadów stosowanie opryskiwania u siebie, Tow. nabyło opryskiwacz, naczynia do płynów, chemikalia, wyszkoliło również odpowiedni personel i podejmuje się opryskiwania drzew w mniejszych i większych sadach. […] Dotychczas otrzymaliśmy zgłoszenia od 20 właścicieli sadów Dalszą pracę wykonywać będziemy według kolejności zgłoszeń. Pierwsze opryskiwania wykonać należy przed rozwinięciem się pączków.

Prezes (—) Przedpełski, Sekretarka (—) Maciejowska”.

Na zdj.: Ręczne oczyszczanie korony drzewa z gniazd szkodników, 1939 r. Źródło: NAC

  • W podróży artystycznej po Polsce (13 IV)

„Wczoraj przybyli do naszego miasta w podróży pieszej po Polsce młody artysta malarz p. M. Duda, znany karykaturzysta i portrecista oraz p. Włodzimierz Strzyżewski, literat z Łodzi. Zamierzają oni zabawić w Płocku ze 2 tygodnie. P. Duda przytem zajmować się będzie studjami artystycznemi nad malowniczym Płockiem oraz wykona na zamówienie szereg portretów. Z ewentualnemi zgłoszeniami zwracać się należy pod adresem: M. Duda, »Hotel Poznański«.”

  • Przynależność do „Sokołazaszczytem (14 IV)

„Jak już donosiliśmy, na nadchodzącą niedzielę zapowiedziane jest Walne Zebranie członków »Sokoła« które odbędzie się w sali Tow. Roln. o godz. 3 popołudniu. O ile wiadomo, już cały szereg osób zapisał się do tego nad wyraz sympatycznego Towarzystwa. […] Byłoby rzeczą ze wszech miar pożądaną, aby wobec mającego się odbyć w czasie Zielonych Świąt zlotu sokolego w Płocku z całego okręgu warszawskiego płockie gniazdo sokole było odpowiednio licznie reprezentowane, by miasto nasze nie potrzebowało się wstydzić wobec Rypina, Płońska, Włocławka czy Kutna. Każdy obywatel Polak, każda obywatelka Polka winni poczytywać za swój obowiązek narodowy należenie do »Sokoła«, organizacji apolitycznej, owianej duchem narodowym i demokratycznym, a mającej na celu harmonijny rozwój ducha i ciała, sport i przysposobienie wojskowe.

Spodziewać się należy, że na niedzielne Walne Zebranie stawią się wszyscy druhowie i druhny w komplecie, wypełniając salę po brzegi”.

  • Zadziwiający rachmistrz (15 IV)

„Wczoraj o godz. 2 popoł. w sali kina »Nowości« przed zgromadzoną publicznością, profesorami i uczniami szkól średnich odbył się seans znakomitego rachmistrza, króla logarytmów p. Kriegera. Nauczyciele matematyki przygotowali sobie dlań zadania, które p. Krieger rozwiązywał z łatwością w paru sekundach, na co normalnie potrzeba było paru godzin. Zadziwiający rachmistrz podnosił do potęgi, wyprowadzał pierwiastki, podawał logarytmy, dodawał, mnożył i t. d. z niebywałą szybkością.

Nieprawdopodobnej 2 seans p. Krigera odbędzie się w tych dniach w teatrze miejskim. Całkowity dochód z tego seansu przeznaczony zostanie na Patronat nad Akademikami”.

Życie gospodarcze

  • Pomoc dla bezrobotnych (12 IV)

„W niedzielę po południu wyjechało czterdziestu kilku pracowników do nadleśnictwa Błędno na Pomorzu. Komitet Obyw. pośredniczył w wysłaniu partji na roboty leśne, płacąc koszta przejazdu koleją do ostatniej stacji Skurcz. Ponadto dla każdego wydano: siekierę, piłę jedną na 2 ch, skrobaczkę; na niezbędne wydatki osobiste na miejscu tytułem pożyczki zwrotnej wyasygnowano po 5 zł., oprócz prowiantów w czasie podróży. Rodziny tych, którzy wyjechali, otrzymują minimalną zapomogę w produktach do czasu nadesłania pierwszej wypłaty od pracowników.

Jutro wyjechać ma druga partja pracowników na tych samych warunkach. Akcja ta wymaga poważniejszej sumy. Komitet zaś nie rozporządza narazie gotówką. Koszta przejazdu oraz zapomoga gotówkowa ma być zwrócona po ukończeniu robót, jako kapitał obrotowy do dalszej akcji. Fundusz potrzebny jest zaraz. Dlatego Komitet zwraca się z uprzejmą prośbą o pomoc społeczeństwa miejscowego. Nagłość sprawy wyjaśniona będzie w najbliższym czasie”.

Reklama

Ze sportu

  • Drużynowo i na przełaj (15 IV)

„W niedzielę dn. 2 maja b. r. odbędą się po raz pierwszy w Płocku następujące zawody: 1) marsz drużynowy 10 klm., 2) bieg na przełaj 3 klm. Warunki zawodów są następujące: Marsz drużynowy – 10 km., ubranie: mundur szkolny, harcerski lub wojskowy; liczebność drużyny, wystawionej przez stowarzyszenie czy oddział: 13 ludzi; obciążenie zawodników: karabin i pas. Zwycięża ta drużyna, która przyjdzie do mety w najkrótszym czasie i w najlepszym stanie. Zgłoszenia zawodników przyjmuje oficer instrukcyjny w P. K. U. Płock do dnia 30 kwietnia”.

  • II-gi okrężny bieg m. Płocka (9 IV)

„Koło sportowe 4 p. Strz Kon. w dniu 13 go czerwca r b urządza Il-gi doroczny okrężny bieg m. Płocka. Trasa biegu zeszłoroczna około 6 klm. (start i meta plac koło kościoła garnizonowego, ul. Kościuszk, Tumska, Szeroka, Rogatki Dobrzyńskie, Aleje Kilińskiego i ul. Warszawska). Bieg dostępny i dla niestowarzyszonych. Strój lekko – atletyczny. Wpisowe 50 gr. Zapisy przyjmuje ppor. Wilanowski – koszary 4 p. Strz. Konnych.

Zeszłoroczny bieg okrężny udał się pod każdym względem znakomicie: 49 zawodników, tłumy publiczności, piękne i liczne nagrody… Nie wątpimy, że i w tym roku nasi dzielni sportowcy dopiszą i gremjalnie stawią się na start w dniu 13 czerwca r. b., tymbardziej, że jak nas informuje inicjator biegu Dowódca 4 p. Strz. Kon. ppłk. Leciejewicz i w tym roku, nie zważając na ciężkie czasy będzie około 10 nagród dla zwycięzców tego tradycyjnego biegu. A więc sportowcy »biegacze« do pracy – pozostało bowiem tylko 2 miesiące czasu”.

Z kina

Michał Kacprzak

Harcerz, historyk z Małachowianki

Na zdj.: Hotel Poznański w trakcie przeróbki okna na drzwi wejściowe do sklepu w 1938 r. Fot. Materiały Archiwum Państwowego w Płocku i Fundacji Nobiscum

Kategoria: News, Opinie, Stutygodnik Płocki

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl