Michał KacprzakMichał Kacprzak
STUTYGODNIK PŁOCKI

Kończy się miejsce na nowe groby na cmentarzu. Zdecydowano: powiększamy go, ogradzamy

Nie dość, że plac cmentarny się wkrótce rozrośnie, to łatwiej będzie teraz na nim zachować porządek, zapobiegać okradaniu nagrobków i innym niepożądanym wybrykom.

„Stutygodnik Płocki” nr 14, 2-8 kwietnia 1926 r.

Życie społeczne

  • Ocieplenie (6 IV)

„Zapowiedziana przed paru dniami przez Państwowy Instytut Meteorologiczny piękna pogoda w całym kraju na święta nie zawiodła. W niedzielę mieliśmy słoneczną pogodę, a w poniedziałek duże ocieplenie przy pewnem zachmurzeniu w godzinach popołudniowych”.

  • Wystrzegajmy się zaziębień (7 IV)

„W okresie zmiennej obecnej temperatury należy wystrzegać się zaziębień, gdyż pora ta sprzyja wszelkim zapaleniom gardła i dróg oddechowych. To też noszenie zbyt lekkich ubrań lub zbyt ciężkich okryć zimowych nie jest wcale wskazane. Wobec częstych infekcyjnych zapaleń płuc, wystrzeganie się zaziębień jest specjalnie wskazane”.

  • Ogrodzenie cmentarza (8 IV)

„Przystąpiono obecnie do ogrodzenia cmentarza murem. Roboty te związane są z koniecznością rozszerzenia dotychczasowego placu cmentarnego, na którym niema już miejsca na nowe groby. Roboty powyższe przyczynią się niemało do sprawy uporządkowania cmentarza, gdzie obecnie, wskutek braku ogrodzenia zdarzają się często wypadki okradania nagrobków oraz inne niepożądane wybryki”.

  • Odnawianie chodników (8 IV)

„Akcja odnawiania chodników, dzięki poparciu starostwa, rozwija się dosyć pomyślnie. Obecnie zwraca uwagę gruntowne odnawianie chodników na ul. Tumskiej oraz Kolegialnej. Nie wątpimy, że akcja powyższa rozszerzona będzie na całe miasto, szczególnie na niektórych ulicach podrzędnych; gdzie chodniki pozostają w stanie iście rozpaczliwym. Szczególnie należałoby zwrócić uwagę na punkty o niezwykle ożywionym ruchu pieszym. Słyszeliśmy, że akcja ta połączona jest z odnawianiem wnętrz i frontów domów. Byłoby to rzeczą niezwykle pożądaną, zarówno ze względu na estetykę jak i zdrowotność, gdyż niektóre mieszkania nie są odnawiane jeszcze od czasów wojny”.

Życie gospodarcze

  • Zebranie w Kółku Rolniczem „Promyk“ w Rokiciu (7 IV)

„W niedzielę, dn. 7 marca r. b. odbyło się z inicjatywy Kółka w Rokiciu zebranie w sprawie stworzenia Rady Spółdzielczej. Cel zebrania informacyjny – przed założycielski. Wezwany dyrektor Szkoły Rolniczej w Niegłosach i prezes Rady nadzorczej kasy spółdzielczej w Trzepowie p. R. objaśnił przystępnie zabranych członków i gości o zasadach i sposobie założenia i prowadzenia t. zw. kasy Stefczyka — małej, obejmującej parafję — lub dwie, Spółdzielni pieniężnej z nieograniczoną odpowiedzialnością. Parę nieudanych dotąd na terenie Rokicia prób ze spółdzielniami czynią członków powściągliwymi i ostrożnymi. Wobec nowych poczynań prelegent podkreśla konieczność wynalezienia naprzód pewnych i przeszkolonych ludzi do Rady i Zarządu, bez których nie należy zaczynać organizacji, ze względu na pewność upadku. Zwraca uwagę, że uczniowie szkół rolniczych byliby po powrocie do domów dobrymi pracownikami Spółdzielni. […]

P. J. Kamiński jest zdania, że lepiej zakładać większe Kasy po powiatach, z którychby mogli korzystać i drobni rolnicy — bez nieograniczonej odpowiedzialności. Postanowiono zwrócić się do sąsiedniej parafji z propozycją zwołania wspólnego zebrania organizacyjnego”.

Choć i ten sposób nie zakończy się sukcesem, to ostatecznie do wybuchu wojny powstanie w powiecie płockim 16 takich kas, m.in. w Płocku, Bielsku, Cekanowie, Proboszczewicach i Staroźrebach.

Nagrobek Franciszka Stefczyka, twórcy systemu oszczędnościowo-pożyczkowego, zrzeszającego
półtora miliona członków. Cmentarz Łyczakowski we Lwowie, 1930 r. Źródło: NAC

Kronika kryminalna

  • 15 lat ciężkiego więzienia (9 IV)

„Wczoraj w godzinach popołudniowych gawiedź uliczna płocka miała widowisko nielada.

Oto po sprawie w Sądzie Okręgowym pod silną eskortą policja prowadziła do więźnia słynnego zabójcę żony (z Radziwia) Nowaka, którego sąd skazał na 15 lat ciężkiego więzienia.

Nowak wracał z sądu bez żadnego przygnębienia na twarzy, przeciwnie z uśmiechem na ustach. Zbrodniarzowi ulica nie szczędziła uwag, na jakie zasłużył”.

Reklama

Ze sportu

  • Bieg przełajowy (6 IV)

„W Niegłosach odbył się 28 ub. m. pierwszy w sezonie bieg naprzełaj. Ale jeden bieg na Płock to mało! kto organizuje następny?”.

Ogłoszenie

Z teatru

  • Komedja i prawie-farsa (8 IV)

„Chcąc uprzystępnić szerokiej publiczności ujrzenie ostatniej nowości teatrów Warszawskich, artyści nasi odegrają w czwartek po raz ostatni wspaniałą komedję p. t. »Orzeł czy reszka« po cenach zniżonych do połowy. Komedja ta obecnie kończy się o g. 11 wiecz.

W sobotę 10 b. m. premjera znakomitej prawie-farsy »Wesele Arlety«. Występ gościnny p. Heleny Maassówny, artystki teatrów łódzkich, budzi zrozumiałe zaciekawienie. Ceny na to przedstawienie zwykłe.

W sobotę i niedzielę o g. 4 ej po cenach zniżonych dwa popularne przedstawienia »Bębna«”.

  • Już tylko miesiąc… (8 IV)

„Już tylko niespełna miesiąc Płock gościć będzie w murach swoich nasz stały teatr, który na lato z dn. 4 maja wyjeżdża do Kalisza”.

Z kina

Rozmaitości

  • Wielki pożar wojskowego garażu samochodowego w Warszawie (6 IV)

„W nocy z soboty na niedzielę około godz. 1 ej po północy wybuchł przy ulicy Smolnej w wojskowym garażu automobilowym wielki pożar, który garaż ten strawił doszczętnie! Przyczyną pożaru była nieostrożność jednego z żołnierzy, który przy rozpalonym do czerwoności piecyku czyścił sobie benzyną ubranie.

W pewnym momencie ogień z piecyka przeskoczył na ubranie przepojone benzyną i wnet cały garaż stanął w płomieniach.

4 oddziały Straży ratowały budynki przylegle. Reszta dogaszała zgliszcza garażu.

Spłonęło około 30 automobilów różnych marek, sanitarki i auta półciężarowe oraz 2 motocykle.

Straty wynoszą kilkaset tysięcy złotych.

Na miejsce pożaru jeszcze w nocy zaraz pośpieszyła komisja a także przybył gen. Konarzewski.

Nad ranem pożar ugaszono.

Sprawcę pożaru aresztowano”.

Michał Kacprzak

Harcerz, historyk z Małachowianki.

Pisownia oryginalna.

Na zdj.: z lewej – dwa cmentarze przy al. Kobylińskiego na fotografii lotniczej wykonanej przez niemieckiego oficera w 1944 r.; wyżej cmentarz z kaplicą z promieniście rozchodzącymi się alejkami

Kategoria: News, Opinie, Stutygodnik Płocki

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl