„H… z Gierkiem” – maluje ktoś w nocy na Kochanowskiego, od rana przed sklepami długie kolejki. Wieczorem na Kościuszki polecą szyby [GODZINA PO GODZINIE]

Komendant wojewódzki MO płk. Dutkiewicz zdecyduje się użyć siły, aby rozpędzić manifestantów. Ma do dyspozycji ponad 200 funkcjonariuszy z kilku kompanii ZOMO. Bezpośrednie starcie potrwa zaledwie kilka minut. Jest 25 czerwca 1976 r.