Jarosław WaneckiNASTĘPNY PROSZĘ
Są kraje nakazujące badania przedmałżeńskie. Ich wynik nie musi zmienić ślubnej decyzji, ale może utrudnić próbę unieważnienia małżeństwa
Decyzje o badaniu i podejmowaniu leczenia są osobistym prawem człowieka. Nikt nie ma obowiązku poddawania się procedurom medycznym. Każda z nich wymaga świadomej zgody lub odmowy. Są jednak wyjątki.
Przeglądając majowe wydanie „Gazety Lekarskiej”, przeczytałem artykuł prof. Tomasza Justyńskiego, kierownika Katedry Prawa Cywilnego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, o sytuacjach przymusowych w ochronie zdrowia. Wartością publikacji jest zebranie odstępstw, w przypadku których, interes ogółu przewyższa dobro jednostki.
Najbardziej spektakularny wydaje się przykład kordonu sanitarnego podczas pandemii Covid 19, ale katalog chorób społecznych i zakaźnych, wymagających poddania się ograniczeniu autonomii, jest znacznie większy. Poza badaniami, leczeniem czy hospitalizacją, ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, nakłada także obowiązek szczepień ochronnych.
Przepisy przed erą koronawirusa wykorzystywane były najczęściej w przypadku gruźlicy i w mniejszym stopniu AIDS. Drastyczne środki podjęto w czasie wykrycia ogniska ospy prawdziwej w 1963 roku we Wrocławiu. Najstarszy udokumentowany przypadek kwarantanny pochodzi z 1374 roku. O wpływie izolacji ciekawie pisze Orhan Pamuk w powieści „Noce zarazy”.
Zostawmy jednak epidemie. Przymus badania wydaje się bezdyskusyjny w zwalczaniu przestępczości. Stąd podejrzany, chociażby nie chciał, ma obowiązek oddania do analizy krwi, włosów i wydzielin organizmu, a także podporządkowania się ocenie psychiatrycznej. Skazany z kolei może być wbrew swojej woli leczony, gdy zagrożone jest jego życie lub zdrowie. W przypadku sprzeciwu decyzję podejmuje sąd penitencjarny.
Zasady postępowania leczniczego wobec osób z zaburzeniami psychicznymi reguluje ustawa z 1994 roku. Badanie i leczenie bez zgody może wynikać wyłącznie z sytuacji zagrożenia, jakie chory stwarza wobec siebie lub otoczenia. Przymusowej terapii powinni być poddani także samobójcy i małoletni narkomani. Kontrolę trzeźwości kierowców i pracowników regulują kodeksy drogowy i pracy.
Ciekawostkami wywodu prof. Justyńskiego są regulacje zagraniczne nakazujące badania przedmałżeńskie. Należą do nich m.in. próbki pobierane w kierunku AIDS, ryzyka rdzeniowego zaniku mięśni, żółtaczki typu C, kiły, padaczki czy mukowiscydozy. Pozytywne wyniki nie muszą zmienić ślubnych decyzji, ale utrudniają próby unieważnienia małżeństwa.
Spotkanie z lekarzem medycyny pracy należy do kategorii wizyt, z którą raczej nie dyskutujemy, jeśli mamy być dopuszczeni do swoich obowiązków zawodowych. Mus to mus.
Jarosław Wanecki
Lekarz, były prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Płocku
Poglądy zawarte w felietonach, opiniach – nie ingerujemy w ich tematykę i treść – nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. Autorzy przedstawiają w nich swoje zdanie na różne tematy.
Fot. Pixabay
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Pod Płockiem wykoleił się pociąg, a na Górze Płockiej wóz stoczył się po śliskiej drodze – jeden koń zabity, drugi potłuczony
Autor: Michał Kacprzak
Mamy to! Powiało Europą na Tumskiej – w starym nowym lokalu tłumy, do tańca gra jazzband, tylko gdzie bęben?
Autor: Michał Kacprzak
Zdrowie jest zbyt ważne, by oddać je szarlatanom. Niestety, gdy maleją możliwości porad lekarskich, budzą się demony
Autor: Jarosław Wanecki
Opowiem wam o Dzieciach Płocka, druhu Milke, swoim dzieciństwie. I o tym, jak Berlin zawojowaliśmy
Autor: Dariusz Michalski
Na płockim targu jak na bazarze Różyckiego. Miejscowi ofiarami warszawskich kombinatorów. A było nie grać w te trzy naparstki (vel kubki)…
Autor: Michał Kacprzak
Bez mapy, bez GPS-u, czasem samotnie. Jak pokonać pół świata, tysiące kilometrów i ani razu nie zgubić drogi do celu?
Autor: Aleksander Niweliński
Jesień nie ułatwia podejmowania nowych wyzwań, ale może trzeba spróbować i pomyśleć o zmianie stylu życia…
Autor: Jarosław Wanecki
Dziś Kościół obchodzi święto, które wiąże się ze św. Heleną i odnalezioną przez nią cenną relikwią
Autor: Ks. Andrzej Rojewski




