Michał Kacprzak STUTYGODNIK PŁOCKI
Płock – miasto dziwoląg. Jedna część mieszkańców oddzielona od drugiej kordonem opłat i barierami rogatek
Niech ratusz wymusi na Ministerstwie Robót Publicznych, by skasowało mostowe myto. Albo żeby chociaż zdecydowało o przeznaczaniu opłat na gruntowny remont obecnej przeprawy, nie zaś na nową, którą dzięki tym pieniądzom będziemy mieli za… kilkaset lat.
„Stutygodnik Płocki” nr 33, 13-19 sierpnia 1926 r.
Życie społeczne
- Ile dziwu XXI wieku w Płocku (17 VIII)
„Ilość zarejestrowanych w Urzędzie pocztowym radjoodbiorników wynosi obecnie 45. Jako rzecz ciekawą należy zaznaczyć, że w Płocku zarejestrowane są radjoodbiorniki na statkach firmy St. i J. Górnickich, a mianowicie na statku »Fredro« i »Stanisławie«. W stosunku do miasta po powiecie znajduje się bardzo mało radioodbiorników, a szkoda gdyż właśnie wieś powinna korzystać (…) z tego dziwu XX wieku”.
- Rozwój telefonów płockich (17 VIII)
„Poważny rozwój ilościowy wykazują nasze telefony płockie. Najlepiej ilustrują to cyfry. Gdy w lipcu 1924 r. aparatów telefonicznych w Płocku było czynnych 166, to w czerwcu 1926 r. było ich 260, a w lipcu 1926 r. — 262. Sieć telefoniczna zatem w mieście naszem rośnie nietylko z każdym rokiem, ale wprost z każdym miesiącem.
Świadczy to dobrze o przenikaniu postępu cywilizacyjnego w szersze koła, które zaczynają rozumieć wygodę jaką przynosi ludziom telefon, a co najważniejsze, zaczynają z tego pysznego środka porozumiewania się coraz więcej i liczniej korzystać.
Technika telefonów płockich stoi na wysokim poziomie. Szematy krzyżujących się tu u nas połączeń, świadczą chwalebnie o staraniach kierownictwa tego działu. Tutaj należy z uznaniem podkreślić ciężką pracę pań telefonistek obsługujących centralę. Praca ta wymaga stałego natężenia uwagi, wyczerpując pracownice moralnie i psychicznie.
Podkreślić należy, że w porównaniu z innemi miastami prowincji, centrala nasza ma obsługę wzorową”.
Na zdj.: Claude Braden, nocny operator pierwszej centrali telefonicznej w Pasadenie w Kalifornii, 1898 r.,; źródło: Wikimedia Commons

Obchód szóstej rocznicy obrony m. Płocka (19 VIII)
„Społeczeństwo nasze w roku bieżącym obchodziło skromniej, niż zazwyczaj rocznicę obrony Płocka. Rano z inicjatywy i staraniem Konferencji Żeńskiej św. Wincentego aPaulo przy jednym z bocznych ołtarzy w Bazylice Katedralnej odprawił Mszę św. ks. kan. Kazimierz Targowski.
Wierni zebrali się licznie.
Od rana też miejscowy oddział »Strzelca« zaciągnął wartę u płyty »Bohaterów Płockich«, a wieczorem organizacje przysposobienia wojskowego zainicjowały z zapaleniem ognia u płyty pochód na »Bratnią Mogiłę« poległych w walce o obronę Płocka. Zarówno przed płytą jak i na mogile wygłoszono szereg okolicznościowych patriotycznych przemówień. Powszechną uwagę zwracała nieobecność »Sokoła«, cechów i innych większych stowarzyszeń Płocka”.
Życie gospodarcze
- Jabłonie nie obrodziły (13 VIII)
„Wśród właścicieli i dzierżawców sadów w Płocku słychać, że jabłonie tym roku nie obrodziły. Natomiast jest duży urodzaj gruszek. Urodzaj śliwek jest też w r. b. zupełnie mierny”.
- Sprawa myta mostowego w Płocku (18 VIII)
„Sprawa myta mostowego w Płocku, która tak bardzo dolega miastu naszemu będzie rozstrzygnięta przed październikiem 1926 r. Byłoby rzeczą pożądaną aby nasza Rada Miejska i zarząd miasta Płocka zechciały w Ministerstwie Robót Publicznych wyjednać jeśli nie skasowanie myta to choć obracanie tych opłat nie na nowy stały most, który byśmy mogli mieć z tych funduszów za lat kilkaset, ale na gruntowny remont obecnego mostu, na przebudowę izbic i t. p.
Warto o tem pomyśleć zawczasu, zebrać materjały, przygotować argumenty, wysłać delegacje i sprawę raz załatwić tak, aby nie wyglądać na jakiś dziwoląg wśród miast polskich, gdzie jedna połowa mieszkańców oddzielona jest od drugiej kordonem opłat i barjerami rogatek”.
Reklama
Z Rady Miejskiej
- Porządek dzienny (18 VIII)
„W dniu 19 b. m, t. j. w czwartek o godzinie 8 wieczorem odbędzie się posiedzenie Rady Miejskiej m. Płocka z następującym porządkiem dziennym;
- 1. O wyjednanie praw na otwieranie aptek Związkom Komunalnym.
- 2. W sprawie pozostania na stanowisku Prezydenta m. Płocka Pana Zbrożyny.
- 3. O ustanowieniu dozorcy boiska miejskiego.
- 4. O dokonanie pomiarów m. Płocka.
- 5. W sprawie uzyskania uprawnienia na budowę i eksploatację własnego zakładu elektrycznego.
- 6. W sprawie uzupełnienia uchwały Rady Miejskiej o zaciągnięciu 70.000 zł. pożyczki na budowę szkoły miejskiej.
- 7. W sprawie upoważnienia Magistratu m. Płocka do nabycia gruntów pod budowę bocznicy kolejowej do portu — i
- 8. Odczytanie Komunikatów”.
Ze szkół
- Studnia artezyjska w szkole rolniczej w Trzepowie (14 VIII)
„Wydział Powiatowy Sejmiku Płockiego przystępuje do wybicia studni artezyjskiej na terytorjum szkoły rolniczej żeńskiej w Trzepowie, a to celem otrzymania zdrowej, krystalicznej wody dla potrzeb personelu szkolnego, wychowanek i służby”.
Kronika kryminalna
- Walczmy z koniokradztwem (19 VIII)
„W nocy z 17 na 18 b. m. we wsi Sokołów, gminy Rataje, kiedy cała rodzina gospodarza Józefa Michalaka spoczywała we śnie, nieznany sprawca czy też sprawcy, wykradli mu ze stajni klacz 5 cioletnią, gniadą oraz wóz bez desek. Wartość skradzionych konia i wozu wynosi około 700 zł. Energiczne śledztwo wdrożyła miejscowa policja”.
Z kina
- Brak kina (13 VIII)
„Coraz częściej dają się słyszeć w Płocku głosy narzekające na brak kina, a nasz Zarząd miasta nie kwapi się z uregulowaniem tej sprawy. A jednak obok wszelkich zgubnych wpływów kin, z któremi zresztą walczą władze, prasa i społeczeństwo — nikt chyba nie zaprzecza, że kino w dobie obecnej jest wielką i potężną dźwignią cywilizacyjną, dostarczającą szerokim masom godziwej, a jednej nieraz rozrywki. To też zbyt przedłużający się brak kin w Płocku nie jest objawem ani normalnym, ani zdrowym, ani pożytecznym dla którejkolwiek strony i warto byłoby sprawę tę doprowadzić do jakiegoś pozytywnego zakończenia”.
Michał Kacprzak
Harcerz, historyk z Małachowianki
Pisownia oryginalna
Na zdj.: drewniany most przez Wisłę w Płocku w 20-leciu międzywojennym
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Przyjechał na Tumską pan Szałański z Krynicy, patrzy na swą słynną, kochaną przez Płocczan cukiernię, i oczom nie wierzy. Pustki! Gdzie starzy goście? Co się stało?
Autor: Michał Kacprzak
Książka pozwala na więcej niż jedno życie, wydłużając czas, zanim odprawią nad nami Dziady
Autor: Jarosław Wanecki
Tyfus, złodzieje, pijacy, bezpańskie krowy, dręczone konie… To Płock… I jeszcze mu po gazetach wytykali, że to małe i upośledzone miasteczko
Autor: Michał Kacprzak
Też byłem w Atlas Arenie i widziałem jak Wisła wygrywa i odbiera Superpuchar Polski. Mam zdjęcia, filmy… przeżyjmy to jeszcze raz
Autor: Jan Serwatkiewicz
Zabieram Was na dożynki. Lądujemy w jednej z tych parafii, z których wyjątkowo blisko do nieba [GALERIA ZDJĘĆ]
Autor: Tomasz Niesłuchowski
Za murami św. Pawła… 40 lat temu dostałem w prezencie pierwszy przewodnik po stolicy Włoch. Klejone wydawnictwo już w czasie podróży rozpadało się w rękach…
Autor: Jarosław Wanecki
Stanisław Orłowski, niezły pływak, chciał zaimponować publiczności i z filaru mostu skoczył do Wisły. Policja nie podzieliła jego entuzjazmu
Autor: Michał Kacprzak
Kaktusy na cegłach. Kamienne klejnoty, widoki, jakich nie odda żadna fotografia
Autor: Jarosław Wanecki




