„To nie żółta puszka, to mózg na statywie” – piszą o nim dziennikarze. „Cichy strażnik” zaczyna służbę na drodze krajowej nr 62 w Słupnie

TraffiStar SR390 to fotoradar, jedno z najbardziej zaawansowanych urządzeń kontrolujących ruch drogowy. Mówi się o nim, że zmienia sposób, w jaki kierowcy są obserwowani na ulicach.

Do niedawna kontrola prędkości kojarzyła się z radiowozem ukrytym za zakrętem albo funkcjonariuszem z „suszarką” w dłoni. Dziś tę rolę coraz częściej przejmują inteligentne systemy, a wśród nich wyróżnia się TraffiStar SR390. Na pierwszy rzut oka to tylko niepozorna instalacja przy drodze. W rzeczywistości kryje w sobie zestaw precyzyjnych sensorów i kamer, które nieustannie analizują sytuację na jezdni.

Urządzenie nie tylko mierzy prędkość – ono robi to jednocześnie dla wielu pojazdów, na kilku pasach ruchu, eliminuje możliwość „schowania się” za innym autem. Największe wrażenie robi jednak jego „wzrok”. System potrafi rozpoznać tablice rejestracyjne także w nocy, podczas deszczu czy przy oślepiającym świetle reflektorów.

Nie gubi szczegółów, praktycznie nie popełnia błędów. Co więcej, jego możliwości wykraczają daleko poza pomiar prędkości. TraffiStar SR390 bada kilkanaście parametrów jazdy w ułamku sekundy. Potrafi wychwycić przejazd na czerwonym świetle, analizować tor jazdy czy wykrywać naruszenia przepisów na skrzyżowaniach.

Daje nawet możliwość sprawdzenia czy jadący autem mają zapięte pasy albo czy kierowca nie rozmawia przypadkiem przez telefon.

Już jakiś czas temu podawano, że koszt instalacji jednego fotoradaru to blisko 240 tys. zł. Jeszcze w grudniu 2024 r. były w Polsce tylko dwa: w Warszawie i Bytomiu. Stołeczny stanął w Alejach Jerozolimskich, w miesiąc rejestrował 9 tys. wykroczeń, kierowcy wpadali na zbyt szybkiej jeździe średnio co cztery minuty.

W ub.r. Główny Inspektorat Transportu Drogowego informował, że w całym kraju będzie 70 nowych fotoradarów, z tego na Mazowszu – osiem. W naszej części regionu: w Słupnie na DK 62, Grabinie i Goślicach na DK 60, Rębowie na DK 50 i Sierpcu na DK 10.


W środę zaczął się i zakończył montaż fotoradaru w Słupnie. Został umieszczony na skrzyżowaniu krajówki z ul. Miszewską prowadzącą m.in. w kierunku urzędu gminy, Przystanku Słupno i osiedli mieszkaniowych. Ta krzyżówka i jej okolice to miejsce, w którym często dochodzi do wypadków, kolizji (m.in. tu przeczytacie o kilku z nich). Pomysłodawcy tej lokalizacji urządzenia mają nadzieję, że uspokoi ono, spowolni ruch także na pozostałej części DK 62 przebiegającej przez gminę.

Mieszkańcy Słupna i okolic mówili o tej potrzebie od lat (w chwili desperacji w jednej z gminnych miejscowości ustawili nawet atrapę fotoradaru). Ich reprezentantką stała się wiceprzewodnicząca rady powiatu płockiego Katarzyna Zawadka – szczególnie zabiegała o słupnowską lokalizację fotoradaru. I teraz, m.in. dzięki jej staraniom, to się udało.

Fotoradar zaczął działać w czwartek.

Na zdjęciach: w środę trwał montaż fotoradaru; jeszcze w czwartek rano był osłonięty czarną folią

Kategoria: News

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl